Strona główna » Newsy z kraju i ze świata »
Rozmaitości
15.02.2012
Nowe technologie od 2013 r.

fot. flickr/Jeff Kubina
Producenci sprzętu komputerowego wciąż będą odczuwać brak dysków twardych związany z katastrofalną powodzią jesienią 2011 r. w Tajlandii. Nowe technologie oparte na zapisie termicznym pojawią się w dyskach twardych od 2013 r. – poinformowali analitycy.
Według raportu „Hard Disk Drive Capital Equipment Market&Technology”, przygotowanego przez analityków Coughlin Associates, firmy komputerowe staną przed poważnym wyzwaniem w zakresie dysków twardych w 2012 r.
Przyczyną są wielkie powodzie w październiku i listopadzie 2011 r. w Tajlandii, które „zniszczyły największe zakłady produkcyjne dysków twardych na świecie oraz zmiany przyzwyczajeń użytkowników, następujące w tak szybkim tempie, iż branża IT ma trudności z dostosowaniem się do nich. Jak twierdzą analitycy, zapotrzebowanie na tradycyjne dyski twarde jako nośniki dla serwerów i komputerów stacjonarnych stopniowo spada. Rośnie za to zapotrzebowanie na małe dyski twarde o dużej pojemności. Użytkownicy kupują bowiem netbooki, notebooki i tablety.
W 2011 r. branżę produkcji komputerów uratowały posiadane zapasy dysków twardych oraz szybki rozwój smartfonów, mobilnych urządzeń internetowych oraz tabletów używających pamięci flash, czyli urządzeń, do których dyski twarde nie były potrzebne. Spadek dostaw dysków twardych w IV kw. 2011 r. wyniósł aż 50 mln szt – z zamówionych 180 mln szt., dostarczono jedynie 130 mln, przy czym dla porównania w III kw. ubiegłego roku zamówiono i dostarczono 175 mln szt.
W efekcie ceny niektórych dysków w sprzedaży detalicznej wzrosły o 180 proc. Równie zły ma być I kw. 2012 r., gdzie spadek produkcji i dostaw dysków twardych będzie największy. Dopiero od II kw. 2012 r. nastąpi stopniowa stabilizacja wytwarzania nowych dysków – wraz z odbudową zrujnowanych zakładów (np. w Bang-pi). Proces ten będzie kosztował co najmniej 1 mld USD.
W systemie produkcji najdłużej potrwa odtwarzanie linii do produkcji głowic do dysków twardych. Ich odbudowa i uruchomienie trwa co najmniej 13-17 tygodni, a sytuacja popowodziowa w Tajlandii spowodowała, iż nie od razu zaczęto odbudowę zakładów przemysłowych. Co najważniejsze, zniszczone zostały także znajdujące się przy zakładach ośrodki badawczo –rozwojowe, co przez dłuższy czas uniemożliwi wdrażanie jakichkolwiek usprawnień i modernizacji. W latach 2013-2014 zostaną opracowane nowe rozwiązania dysków twardych, stosujące nowe technologie tzw. dysków superszybkich. Związane jest to z odkryciem naukowców pracujących dla koncernu IBM – zastosowaniem zamiast głowicy magnetycznej głowicy z wysokoenergetycznym mikrolaserem impulsowym, nagrzewającym magnetyczne podłoże talerza do 800 st.C i w ten sposób dokonywaniem szybkiego zapisu.
Źródło: tvp.info
Zobacz pozostałe »
Dodaj komentarz
