Strona główna » Newsy z kraju i ze świata »
Rozmaitości
31.01.2012
Jak przetrwać olimpiadę w Londynie?

fot. flickr/TJ Morris
„Bądź cierpliwy. Zadbaj o piwo. Pracuj z domu” – to rady organizatorów zbliżających się igrzysk olimpijskich dla mieszkańców Londynu, aby zapobiec komunikacyjnemu paraliżowi w trakcie tego sportowego święta.
Prawie dziewięć milionów funtów będzie kosztowała kampania informacyjna, która ma na celu zmienić przyzwyczajenia londyńczyków w podróżowaniu po mieście w trakcie igrzysk. W stolicy pojawiły się specjalne plakaty i drogowskazy. Nie zabraknie ogłoszeń w gazetach i stacjach radiowych.
Organizatorzy rozsyłają zapytania do przedsiębiorstw, czy na czas olimpiady zatrudnione przez nie osoby mogłyby świadczyć pracę z domu lub chociaż w elastycznych godzinach.
Na rozładowanie popołudniowego szczytu komunikacyjnego proponują, by zamiast wracać prosto do domu ludzie „wpadali gdzieś na piwo”. W ten sposób powroty rozłożyłyby się w czasie. Złośliwi, zwani przez burmistrza Londynu Borisa Johnsona „Olimpo-sceptykami”, pytają, czy organizatorzy mają jakieś pomysły – alkoholowe lub inne – na poranny szczyt.
Ratusz zwraca uwagę, że na usprawnienie transportu publicznego w Londynie wydano astronomiczną kwotę 6,5 miliarda funtów. W zwykły dzień komunikacja miejska realizuje łącznie 12 milionów kursów, w trakcie igrzysk ma ich być jeszcze o trzy miliony więcej.
Perspektywą dodatkowej pracy nie są jednak zachwyceni kierowcy i pracownicy metra. Ci drudzy mieliby dostać jednorazowe rekompensaty w wysokości ok. 500 funtów. Związki zawodowe uważają, że jest to za mało.
– Jedyne, czego oczekujemy, to sprawiedliwego wynagrodzenia całego personelu, który będzie zaangażowany w to olbrzymie przedsięwzięcie – powiedział szef związku Bob Crow.
Negocjacje wciąż trwają, a jednym z największych zmartwień organizatorów jest perspektywa przekroczenia zaplanowanego budżetu. Limit wynosi 9,3 mld funtów, a z tej kwoty nie zagospodarowano tylko 500 mln.
Autor: bzato, kan;
Źródło: PAP
tvp.info
Zobacz pozostałe »
Dodaj komentarz
