» Załóż konto | Zaloguj się:
Środa, 08.02.2012 | Imieniny: Irminy, Piotra, Sylwii
Szukaj w Google
Strona główna » Newsy z kraju i ze świata » Rozmaitości

28.08.2010

Hiszpańska tradycja i ofiary

Zobacz powiększenie
fot. PAP/EPA/VICTOR LERENA

Aż 3 tysiące osób uczestniczyło w kolejnym sierpniowym biegu z bykami w podmadryckim San Sebastian de los Reyes. Poważnie ranny został mężczyzna, któremu byk przebił udo. Poturbowanych jest też 13 innych biegaczy, ale ich życiu nic nie zagraża.

San Fermin – słynne na całym świecie biegi z bykami, nie są jedynym tego typu świętem w Hiszpanii. Teraz w miejscowości oddalonej niespełna 20 kilometrów od Madrytu trwają kolejne.

W San Sebastian de los Reyes – podobnie jak w Pampelunie – na uliczkę wypuszczane są byki i wszyscy odważni przebiegają z nimi kilometr dzielący zagrodę ze zwierzętami od placu, gdzie kończy się wyścig.

W sobotę było wyjątkowo ciasno, a do tego byki kilkakrotnie zawracały i usiłowały dostać się do zagrody. Podczas jednej z prób ciężko raniły biegnącego. Mężczyzna został przewieziony do szpitala i poddany operacji.

Autor: aso, zbyt;
Źródło: IAR
tvp.info



 Zobacz pozostałe »

koperta Podyskutuj na forum | koperta Zaprenumeruj newsletter


ikona dodaj komentarzDodaj komentarz

Gość*
Użytkownik: (Wyloguj)
Treść*

* Pola obowiązkowe


ikona wasze komentarzeWasze komentarze

To miejsce czeka na twój komentarz.




 
  Kontakt z redakcją | Polityka prywatności | ExclusiveNewsletter   Copyright © 2000-2008 Happy Art
Created by: MightyWorkshop.com