Strona główna » Newsy z kraju i ze świata »
Rozmaitości
25.11.2008
Konie dorożkarskie z czarnymi skrzynkami

fot. PAP/Darek Delmanowicz
Konie, ciągnące w Rzymie dorożki, będą miały specjalny mikroprocesor, który niczym czarna skrzynka zarejestruje godziny ich pracy oraz liczbę pokonanych kilometrów. O takim pomyśle władz Wiecznego Miasta informuje prasa. Nie wiadomo, czy ekolodzy uwolnią konie od obowiązku noszenia w mieście specjalnych pieluch chroniących jezdnie przed zanieczyszczeniami.
Inicjatywa wyposażenia koni w swoiste tachometry jest wyrazem troski o ich zdrowie. Istnieje bowiem podejrzenie, że zwierzęta są eksploatowane czy wręcz maltretowane przez dorożkarzy.
Pomysł został przedstawiony kilka dni po wypadku, któremu uległ w pobliżu Koloseum jeden z koni. Przewrócił się na ulicy, prawdopodobnie z wyczerpania i trzeba go było uśpić.
– Urządzenie będzie precyzyjnie informować, ile godzin przepracował koń i czy zostały uszanowane obowiązkowe przerwy na odpoczynek – wyjaśnił asesor do spraw środowiska w urzędzie miejskim Fabio De Lillo.
Zgodnie z przepisami dorożkarze mają obowiązek zapewnić koniom półgodzinny wypoczynek po każdej przejażdżce. Ponadto konie nie mogą ciągnąć dorożek latem w godzinach największych upałów, czyli między 13.00 a 17.00. Wiadomo jednak powszechnie, że reguły te są nagminnie lekceważone.
Obrońcy zwierząt domagają się wprowadzenia całkowitego zakazu kursowania dorożek w Rzymie ze względu na intensywny ruch uliczny, którego boją się konie oraz na szkodliwe dla nich spaliny.
PAP
Źródło: tvp.info
Zobacz pozostałe »
Dodaj komentarz
