22.11.2008
Fretki demonstrowały na ulicach Warszawy

fot. PAP/Leszek Szymański
Na 25 listopada Stowarzyszenie Empatia zapowiedziało demonstracje i happeningi w ramach obchodów, organizowanej po raz szósty ogólnopolskiej akcji „Dzień bez Futra”. Już w sobotę happening związany z akcją przeprowadziła w centrum Warszawy Fundacja Viva!-Akcja dla zwierząt.
Przez centrum Warszawy przeszło kilkanaście osób spętanych łańcuchem, przebranych w pomazane czerwoną farbą futra i maski na twarzach, przypominające zwierzęta.
Protestujący nieśli transparent „Niewolnicy mody”, a grupę „zwierząt futerkowych” na łańcuchu prowadził „hodowca” przebrany w waciak, beret, gumiaki i z kijem w ręku. Grupie happeningowej towarzyszyło kilkunastu miłośników zwierząt – m.in. dwie dziewczyny przyniosły domowe fretki, a inna założyła swojemu długowłosemu psu kamizelkę z napisem „Futro = wyrok śmierci!”.
W ramach kampanii „Dzień bez Futra”, przygotowywanej przez Empatię, w tym roku w blisko 100 miejscowościach będą rozdawane ulotki, organizowane wykłady, pokazy filmów, koncerty oraz pikiety sklepów z futrami ze zwierząt.
Tak, jak w 2007 roku, podczas akcji zbierane będą podpisy znanych osób pod apelem Empatii w sprawie zwierząt wykorzystywanych dla futer.
Zwierzęta, hodowane na futra w specjalnych fermach, to głównie lisy, norki, nutrie, króliki, szynszyle i jenoty. Według danych Stowarzyszenia w Polsce co roku zabija się około miliona zwierząt futerkowych – m.in. ok. 600 tys. norek, 250 tys. lisów i 20 tys. szynszyli.
Zwierzęta przetrzymywane są w barbarzyńskich warunkach, w zbyt małych klatkach, co powoduje u nich zachowania niespotykane w środowisku naturalnym, jak gryzienie własnego ciała czy zjadanie młodych – podaje Empatia. Następnie zabijane są prądem elektrycznym lub zatruwane spalinami samochodowymi, uderzeniem w tył głowy lub złamaniem kręgosłupa – przypomina Stowarzyszenie.
Empatia przekonuje, że w obecnych czasach jest alternatywa dla futer – żeby zapewnić sobie ciepłe okrycie nie trzeba zabijać zwierząt. Futra zaspakajają jedynie specyficzne gusta ludzi, dla których cierpienie zwierząt jest abstrakcyjnym problemem.
W wielu europejskich krajach wprowadzono już częściowy lub całkowity zakaz hodowli zwierząt futerkowych – m.in. w Austrii, Chorwacji, Wielkiej Brytanii i Holandii. Empatia chce doprowadzić do takiego zakazu w Polsce.
PAP
Źródło: tvp.info
Zobacz pozostałe »
Dodaj komentarz