» Załóż konto | Zaloguj się:
Wtorek, 22.05.2012 | Imieniny: Emila, Neleny, Romy
Szukaj w Google
Strona główna » Newsy z kraju i ze świata » Muzyka

27.10.2011

To alkohol zabił Amy Winehouse

Zobacz powiększenie
fot. PAP/EPA/Andy Rain

– Powodem śmierci brytyjskiej piosenkarki Amy Winehouse było spożycie zbyt dużej ilości alkoholu – poinformowała w środę w Londynie koroner Suzanne Greenaway, przedstawiając wyniki śledztwa. Śmierć 27-letniej artystki określiła jako przypadkową.

– Była to śmierć na skutek nieszczęśliwego wypadku – powiedziała Greenaway. Wyjaśniła, że Winehouse dobrowolnie wypiła alkohol i była świadoma ryzyka, które to ze sobą niosło.

Patolog poinformował w środę śledczych, że piosenkarka skonsumowała „bardzo dużą ilość alkoholu”. Zawartość alkoholu w jej krwi cztery-pięć razy przekraczała limit dopuszczalny w Wielkiej Brytanii.

Śledztwo potwierdziło wcześniejszą hipotezę o śmierci artystki na skutek wstrząsu wywołanego intensywnym przyjmowaniem alkoholu po okresie abstynencji.

Amy Winehouse, która od lat zmagała się z uzależnieniem od narkotyków i od alkoholu, znaleziono martwą w jej mieszkaniu w Londynie 23 lipca. Jeszcze w maju, kiedy przebywała na leczeniu w klinice Priory w Londynie, usłyszała od swoich lekarzy diagnozę: albo całkowicie zerwie z alkoholem, albo czeka ją śmierć. Terapia miała jej pomóc w występach zaplanowanych na lato w Europie.

Pod koniec czerwca menedżerowie artystki, po jej fatalnym występie w Belgradzie (Winehouse była zbyt pijana, by śpiewać) podjęli decyzję o odwołaniu całej trasy koncertowej, w tym występu piosenkarki w Bydgoszczy, który miał odbyć się 30 lipca.

Autor: bwl, zbyt;
Źródło: PAP
tvp.info



 Zobacz pozostałe »

koperta Podyskutuj na forum | koperta Zaprenumeruj newsletter


ikona dodaj komentarzDodaj komentarz

Gość*
Użytkownik: (Wyloguj)
Treść*

* Pola obowiązkowe


ikona wasze komentarzeWasze komentarze

To miejsce czeka na twój komentarz.




 
  Kontakt z redakcją | Polityka prywatności | ExclusiveNewsletter   Copyright © 2000-2008 Happy Art
Created by: MightyWorkshop.com