Strona główna » Newsy z kraju i ze świata »
Kultura
24.11.2009
Wręczono nagrody Emmy

fot. PAP/EPA/PETER FOLEY
Po raz 37. rozdano statuetki Emmy dla produkcji telewizyjnych powstałych poza USA. Pięć nagród trafi do Wielkiej Brytanii. Swoją pierwszą w historii statuetkę zdobyła Brazylia.
Najlepszymi aktorami okazali się Brytyjczycy Julie Walters i Ben Whishaw. Galę w Hotelu Hilton w Nowym Jorku poprowadził Graham Norton.
Nagroda honorowa trafiła do brytyjskiego dziennikarza sir Davida Frosta.
Julie Walters nie mogła pojawić się na gali, gdyż w tej chwili jest na planie kolejnego filmu o Herry’m Potterze, gdzie wciela się w rolę Molly Wesley. Została uhonorowana statuetką za rolę w produkcji stacji BBC opowiadającej o brytyjskiej lekarce, która dowiaduje się, że cierpi na nieuleczalną chorobę neurologiczna i udaje się do Szwajcarii, by tam poddać się eutanazji.
Wielka Brytania wygrała łącznie pięć ze wszystkich dziesięciu kategorii.
Brazylia dostała Emmy za telenowelę „Indie: Historia miłosna”. W serialu można zobaczyć np. Taj Mahal, a opowiada on historię kobiety z wyższej kasty, która zakochuje się w niewłaściwym mężczyźnie.
Najlepszym serialem obyczajowym okazali się duńscy „Obrońcy” – opowieść o służbie wywiadowczej. Japoński film „Hoshi Shinichi's Short Shorts” okazał się najlepszą komedią.
Najlepszym programem rozrywkowym bez scenariusza został holenderski „Telefon”, w którym uczestnicy odbierają telefon w miejscu publicznym i zostają uwikłani w fabułę z filmu szpiegowskiego. Na końcu czekają na nich nagrody.
Nagroda dla najlepszego mini-serialu trafiła do Niemiec.
Do Emmy nominowana była polska produkcja „Siedem bram Jerozolimy”.
Autor: annd, kan;
Źródło: APTV
tvp.info
Zobacz pozostałe »
Dodaj komentarz
