29.10.2009
Nowa impreza na letniej mapie Polski

fot. arch.PAP/Paweł Kula
„Festiwal Pozytywnych Wibracji” od lata przyszłego roku będzie kolejnym przystankiem na trasie polskich festiwali muzycznych. Nową imprezę zorganizują władze Białegostoku we współpracy z Agencją STX Jamboree z Warszawy.
– Smooth jazz, funky, soul, bossa nova, nowoczesne brzmienia taneczne takiej m.in. muzyki może się spodziewać publiczność – zapowiedział Stanisław Trzciński, dyrektor zarządzający Agencji STX Jamboree i pomysłodawca serii płyt „Pozytywne wibracje”, wydawanej w Polsce od 12 lat.
Jak powiedział, jest zbyt wcześnie, by ogłosić listę artystów, którzy wystąpią w Białymstoku podczas pierwszej edycji festiwalu, bardziej konkretne informacje zostaną podane na początku 2010 r.
„Pozytywne Wibracje wydały na świat ponad 300 różnych artystów” - obliczył Trzciński, mając na myśli osoby, których utwory znalazły się na kolejnych płytach z tej serii.
– To m.in.: Erykah Badu, Jamiroquai, Chaka Khan, The Brand New Heavies, Angie Stone, Bob Sinclar, Bobby McFerrin, Chris Botti, Daft Punk, Diana Ross, Dee Dee Bridgewater, Donna Summer, Leszek Możdżer, Joss Stone, Mousse T, Scissor Sisters - wyliczał dyrektor STX Jamboree. – Być może część spośród tych gwiazd będziemy starali się pozyskać na festiwal - zapowiedział.
Festiwal będzie imprezą coroczną, która ma trwać dwa dni. Planowany termin pierwszej edycji to przełom lipca i sierpnia 2010 r. - poinformował Paweł Kwiatkowski, drugi dyrektor zarządzający w Agencji STX Jamboree.
Organizatorzy chcieliby, żeby miejscem koncertów stał się stadion lekkoatletyczny w białostockim Parku Zwierzynieckim – powiedział wiceprezydent Białegostoku Tadeusz Arłukowicz. Jego zdaniem, obiekt mógłby pomieścić podczas koncertu nawet 15 tys. widzów, biorąc pod uwagę trybuny i płytę stadionu.
Arłukowicz zapowiedział, że w czasie festiwalu obok stadionu funkcjonowało będzie miasteczko namiotowe, zapewniające nocleg tym uczestnikom imprezy, którzy przyjadą do Białegostoku z różnych stron Polski, oraz że widzowie będą mogli wynająć pokoje w białostockich akademikach.
Organizatorom „bardzo zależy, by festiwal poza wartościami artystycznymi, muzycznymi, niósł coś więcej”. Chodzi o przekaz ekologiczny – tłumaczył Trzciński. Podczas dorocznych imprez „w nowoczesny i praktyczny sposób” będą promowane ekologiczne postawy, publiczność będzie zachęcana do dbania o środowisko. Organizatorzy planują m.in. seminaria i wystawy poświęcone tematyce ekologicznej.
Zdaniem Arłukowicza, Białystok zasługuje na to, by „nosić tytuł ekologicznej stolicy Polski”. – Jesteśmy miastem, które ma misję „ekocity” - podkreślił na konferencji wiceprezydent.
Autor: miha, gsad;
Źródło: PAP
tvp.info
Zobacz pozostałe »
Dodaj komentarz