» Załóż konto | Zaloguj się:
Środa, 08.02.2012 | Imieniny: Irminy, Piotra, Sylwii
Szukaj w Google
Strona główna » Newsy z kraju i ze świata » Kultura

26.03.2008

Serce de Coubertina pozostało w Olimpii

Zobacz powiększenie
fot.

70 lat temu, 26 marca 1938 r., w greckiej Olimpii, kolebce antycznych igrzysk, odbyła się ceremonia wmurowania urny z sercem tego, który „wskrzesił” starożytne igrzyska, barona Pierre'a de Coubertina.

Na masztach łopotały flagi Grecji i państw, których przedstawiciele przybyli do Olimpii, by wziąć udział w podniosłym akcie hołdu dla francuskiego pedagoga, twórcy nowożytnych igrzysk olimpijskich.

Ze strony polskiej byli obecni członek Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, generał Stanisław Rouppert i złota medalistka rzutu dyskiem z IO 1928 r. w Amsterdamie Halina Konopacka-Matuszewska, towarzysząca swemu mężowi, dyplomacie, byłemu ministrowi skarbu, członkowi MKOl Ignacemu Matuszewskiemu.

Po oficjalnych wystąpieniach hrabia Albert Berthier de Sauvigny odczytał orędzie wdowy po de Coubertinie. Po przemówieniu pożegnalnym następcy barona, przewodniczącego MKOl hrabiego Henri de Baillet-Latoura, urnę z sercem barona złożył w niszy cokołu steli kolumny grecki następca tronu książę Paweł.

Na steli, sławiącej dokonania Pierre'a de Coubertina widniał napis – Monumentum aere perennius – Pomnik nad spiż trwalszy; cytat z Horacego.

W czasie uroczystości MKOL uchwalił, że zwycięzcy igrzysk będą nagradzani, symbolicznie, gałązką oliwną. Jako pierwsza dostała taką gałązkę Halina Konopacka-Matuszewska.


(PAP)
Źródło: itvp.pl



 Zobacz pozostałe »

koperta Podyskutuj na forum | koperta Zaprenumeruj newsletter


ikona dodaj komentarzDodaj komentarz

Gość*
Użytkownik: (Wyloguj)
Treść*

* Pola obowiązkowe


ikona wasze komentarzeWasze komentarze

To miejsce czeka na twój komentarz.




 
  Kontakt z redakcją | Polityka prywatności | ExclusiveNewsletter   Copyright © 2000-2008 Happy Art
Created by: MightyWorkshop.com