Strona główna » Newsy z kraju i ze świata »
Kino
15.01.2009
Belmondo znowu gra w filmach

fot.
Słynny francuski aktor, 75-letni Jean-Paul Belmondo wraca na wielki ekran po siedmiu latach zmagania się z chorobą. Od środy można go zobaczyć we francuskich kinach w najnowszym filmie „Un homme et un chien” (Człowiek i jego pies).
Odtwórca wielu pamiętnych ról gangsterów i złodziei, w takich klasycznych filmach jak „Borsalino” czy „Do utraty tchu”, pojawia się w filmowej roli po raz pierwszy od 2001 roku. Wtedy to doznał udaru mózgu, którego skutki, m.in częściowy paraliż twarzy, przerwały na długo filmową karierę gwiazdora.
Wchodzący w środę na ekrany dramat psychologiczny „Człowiek i jego pies” w reżyserii Francisa Hustera jest – jak pisze francuska prasa – „wielkim powrotem Belmondo”. Film ten jest nową wersją klasycznego dzieła włoskiego neorealizmu „Umberto D.” reż. Vittorio de Sica z lat 50.
Belmondo gra w nim rolę starego profesora, który z dnia na dzień traci dach nad głową, stając się samotnym kloszardem z jednym jedynym przyjacielem – wiernym psem. U boku gwiazdora występuje młoda, obiecująca aktorka Hafsia Herzi, znana z obsypanego w 2008 roku Cezarami filmu „Tajemnica ziarna”.
Mimo widocznych wciąż skutków choroby – problemów z wyraźną wymową i szybkim poruszaniem się – aktor bez wahania zgodził się wystąpić w filmie. – Kiedy wyszedłem ze szpitala, obiecałem sobie, że będę walczył, by pokazać innym chorym, że można coś jeszcze zrobić – powiedział w jednym z wywiadów Belmondo. Dodał, że dedykuje ten film wszystkim młodym niepełnosprawnym, których spotkał w czasie rekonwalescencji.
PAP
Źródło: tvp.info
Zobacz pozostałe »
Dodaj komentarz
