Strona główna » Newsy z kraju i ze świata »
Kino
04.05.2008
Polskie filmy w Mieście Aniołów

fot. tvp
50 filmów, w tym 16 fabuł, ponadto dokumenty, animacje i etiudy studenckie obejrzeli widzowie 9. Festiwalu Polskich Filmów w Los Angeles. Największym wydarzeniem były pokazy filmu „Katyń” Andrzeja Wajdy, a największą gwiazdą festiwalu 92-letnia Danuta Szaflarska występująca w filmie „Pora umierać”.
Spośród sześciu tytułów konkursowych, najlepszy okazał się film Michała Kwiecińskiego „Jutro idziemy do kina” o przyjaźniach i miłościach młodych ludzi u progu II wojny światowej. Największy jednak sukces frekwencyjny był udziałem pozakonkursowego filmu „Katyń” Andrzeja Wajdy.
Artur Żmijewski, który gra w „Katyniu” był na spotkaniu z publicznością – – Bardzo mnie cieszy, że film wzbudza takie zainteresowanie, to zapewne ze względu na fakt, że był nominowany do Oscara, a także z uwagi na temat i nazwisko Andrzeja Wajdy – powiedział Artur Żmijewski.
Dużo widzów zgromadziły też pokazy filmów „Mała wielka miłość" Łukasza Karwowskiego i „Pora umierać" Doroty Kędzierzawskiej. Powszechny zachwyt wzbudziła kreacja Danuty Szaflarskiej w tym ostatnim filmie. Juror David S. Ward – laureat Oscara za scenariusz do filmu „Żądło” powiedział, że gdyby „Pora umierać” był filmem amerykańskim, Szaflarska zdobyłaby Oscara.
Festiwal w Los Angeles promuje polskie kino od 9 lat. Według organizatorów, liczba widzów festiwalu przekroczyła w tym roku 3,5 tys. osób W ocenie reżysera Tomasza Koneckiego, którego komedia „Lejdis” otworzyła tegoroczną imprezę, na pokazach było za mało amerykańskiej publiczności.
(IAR)
Źródło: itvp.pl
Zobacz pozostałe »
Dodaj komentarz
