Strona główna » Newsy z kraju i ze świata »
Internet
19.10.2011
Zapach w sieci

fot. tvp
Nie można go zobaczyć, ale wyczuwalny jest niemal wszędzie. Zapach. Wkrótce dzięki naukowcom z Politechniki Gdańskiej widzowie będą mogli poczuć np. perfumy dziewczyny, która właśnie pojawiła się na ekranie.
Zapach jest jednym z pięciu zmysłów, za pomocą których postrzegamy świat. Czasami jest przyjemny, a czasami męczy.
Poczuć zapach jest bardzo łatwo. Ale jak sprawić, by mogli go poznać inni? Sposób na to znaleźli naukowcy z Politechniki Gdańskiej, którzy opracowali komputerowy interfejs emitujący zapachy. Jego podstawą jest specjalna przystawka zawierająca zasobniki z zapachami bazowymi. Odpowiednio podgrzane pozwalają pobudzić zmysły.
Zasada działania jest bardzo prosta: komputer przesyła informacje do specjalnego miksera, a ten do przystawki. Tam tworzone są kompozycje zapachów, które mogą naśladować zapachy nam znane albo wywoływać u odbiorcy określone wrażenia.
Tak wytworzony zapach może być odtworzony przez ten sam komputer, przesłany poprzez sieć, np. w e-mailu lub może towarzyszyć stronie www, jeśli inny komputer jest również wyposażony w przystawkę emitującą zapachy.
Na razie interfejs wykorzystywany jest w terapii dzieci autystycznych. Ale w przyszłości będzie go można wykorzystywać niemal wszędzie, np. w grach komputerowych czy filmie.
To, co dzisiaj wydaje się niemożliwe, już wkrótce – dzięki naukowcom z Politechniki Gdańskiej – może stać się rzeczywistością. Czuć tu zapachową rewolucję...
Autor: Piotr Czyszkowski, asl, pszl;
Źródło: „Wiadomości” TVP1
tvp.info
Zobacz pozostałe »
Dodaj komentarz
