11.10.2011
Niebieski przycisk ma ułatwić zakupy w sieci

fot.
Zakupy w internecie będą łatwiejsze, bariery w sieci zlikwidowane, a prawa konsumentów lepiej chronione – wynika z przedstawionych przez Komisję Europejską we wtorek propozycji zmian w przepisach. Chodzi o stworzenie unijnego systemu określającego wspólne warunki sprzedaży i kupna, czyli o tak zwany „niebieski przycisk”.
Jeśli na przykład Polak będzie chciał kupić pralkę w niemieckim sklepie internetowym, albo Belg zainteresuje się sprzętem elektronicznym w czeskim i wybierze niebieski przycisk na stronie, potwierdzi tym samym, że transakcję przeprowadza według prawa unijnego, a nie krajowych przepisów.
Rozwieje to wątpliwości, co do warunków ewentualnej reklamacji, wymiany towaru, czy zwrotu pieniędzy, bo będą one ujednolicone.
KE argumentuje, że różne przepisy obecnie obowiązujące w 27 krajach członkowskich utrudniają zakupy w sieci i powodują bariery na jednolitym rynku wewnętrznym. Klienci niechętnie kupują w internecie, a bywa, że i same firmy wycofują się z transakcji bojąc się komplikacji prawnych.
Jak powiedziała wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Viviane Reding, „w rezultacie tylko 7 proc. konsumentów robi zakupy w zagranicznych sklepach internetowych w Unii Europejskiej i tylko jedna firma na dziesięć decyduje się na sprzedaż zagraniczną w sieci”.
– Utrudnienia w transgranicznym handlu powodują, że przedsiębiorcy tracą co najmniej 26 miliardów euro rocznie – podkreśliła Reding. Jej zdaniem wprowadzenie unijnego systemu pozwoli zlikwidować przeszkody i przyczyni się do pobudzenia wzrostu gospodarczego. Teraz propozycjami Komisji zajmą się unijne rządy i Parlament Europejski.
Wątpliwości już wyraziła europejska organizacja konsumencka, która stwierdziła, że są to eksperymentalne rozwiązania, które mogą wywołać jeszcze większą niepewność klientów.
Autor: pw, bwl, pszl;
Źródło: IAR
tvp.info
Zobacz pozostałe »
Dodaj komentarz