Aga Zaryan to wokalistka, którą powinniśmy się bez najmniejszego skrępowania chwalić poza granicami naszego kraju. Jej bezkompromisowy styl, rozpoznawany od pierwszej nuty może śmiało stanąć w szranki z największymi jazzowymi osobowościami. Zapewne nie małe doświadczenie sceniczne pozwoliło jej pozbyć się na dobre wszelkich kompleksów względem czarnoskórych wokalistek uważanych za królowe tego muzycznego stylu. Potwierdziła to doskonale podczas koncertu w szczecińskim Teatrze Polskim czarując publiczność swoim niecodziennym głosem. W jej piosenkach można było odnaleźć pewną głębię, która nie tylko pozwoliła doskonale się odprężyć, ale również po prostu zasmakować chociaż części tego wielkiego talentu. I wcale nie trzeba przemierzać tysięcy kilometrów za ocean w poszukiwaniu jazzu w najlepszym wykonaniu. Wystarczy wybrać się na jeden z jej koncertów, by chociaż na chwile się tam znaleźć, przynajmniej mentalnie.